Yerba mate – (nie)herbata Indian

Młody mężczyzna spaceruje po parku. Jest dobrze ubrany, całkiem przystojny, porusza się z gracją, spokojnie i bez pośpiechu. Spogląda pociągłym wzrokiem na mijanych ludzi, szczególnie długo przypatrując się młodym kobietom, które również na niego zwracają szczególną uwagę.

Jednak tym razem to nie jego prezencja przyciąga wzrok przechodniów. To trzymane przez niego naczynie jest odpowiedzialne za całe zainteresowanie skierowane w stronę naszego bohatera. Jest obłe, przypomina kształtem gruszkę z rozszerzającym się otworem na górze, z którego wystaje metalowa rurka, ze spłaszczonym końcem.

Widok jest tym bardziej nietypowy, że mężczyzna co jakiś czas pociąga ze wspomnianej rurki łyki jakiegoś napoju, a trochę rzadziej – przystaje i z termosu pod pachą dolewa do naczynia trochę wody.

Nasz bohater pije yerba mate, a widok matero, czyli opisywanego naczynia coraz mniej dziwi polaków.

Read more „Yerba mate – (nie)herbata Indian”