Wakacje trwają w najlepsze!

Obóz 13 Szczepu DHiZ „Czarna Trzynastka” im. Słowian Zachodnich w Tenczynku dobiegł już końca. Pod koniec wpisu wrzucę kilka zdjęć z niego. Byłem na nim oboźnym – czyli pilnowałem czasu i rozkładu dnia, prowadziłem codziennie apele, budziłem wszystkich i takie tam. Nie brzmi jak super trudna robota i przyznaję, że nie namęczyłem się jakoś bardzo wykonując swoje obowiązki. Było kilka wpadek, jednak ogółem uważam, że całkiem dobrze mi poszło.

Read more „Wakacje trwają w najlepsze!”

Lwów – czyli taki Kraków, tylko nie do końca

Ukraińcy nie potrafią parzyć herbaty. Przynajmniej ci pracujący w tych lokalach, w których byłem w czasie wyjazdu, a podobno byliśmy w tych najbardziej wartych odwiedzenia. Nie narzekam, bo poza tym te knajpy były naprawdę świetne, klimatyczne i z dobrym jedzeniem. Tak czy siak przez to pijałem kawę. Wypiłem we Lwowie najwięcej kawy w życiu, bo około sześciu porcji. Swoją drogą najlepsza okazała się kawa mrożona w lokalu Urban Coffee (czy jakoś tak), czyli jakiejś sieciówce, której w Polsce nie widziałem, ale może dlatego, że nie szukałem.

Read more „Lwów – czyli taki Kraków, tylko nie do końca”