Po co powstają nowe książki?

Pewnego razu gdy byłem znacznie młodszy niż teraz przeczytałem, że jakiś tam filozof ze starożytności był ostatnim człowiekiem, który przeczytał wszystko co zostało do jego czasów napisane.

Później usłyszałem legendę, że takim człowiekiem miał być Leinbiz, który zmarł w 1716 roku, ale to uznałem za ciekawą legendę – może to była informacja dotycząca wszystkiego w danej dziedzinie – bo na pewno nie wszystkich książek ogółem.

To się wydaje oczywiste, niemniej doszło do mnie wtedy, że faktycznie – książki żyją dłużej niż ludzie i społeczeństwo je dziedziczy po swoich przodkach. Nawet jeśli ci przodkowie byli z innych cywilizacji. Wobec tego gdzieś tam kiedyś nastąpił albo nastąpi punkt historii, w którym każdy kto będzie chciał przeczytać np. maksymalnie dużo kryminałów, albo maksymalnie dużo dobrej fantastyki – będzie mógł czytać chociażby całe życie non stop, a książek wciąż mu wystarczy.

Więc po co powstają nowe książki?

Read more „Po co powstają nowe książki?”