Problem z narodowością

Nie ma czegoś takiego jak 'ogólny urząd do spraw narodowości', który określałby co jest 'polskie' (czy jakieś tam inne) a co nie jest. Bardzo dobrze, że nie ma takiego urzędu i jeżeli ktoś taki kiedyś założy to trzeba będzie wyjechać, albo przekonać wszystkich, że lepiej, aby go nie było. Narodowość ustalana jest tak jakby sama z siebie – pierogi są polskie, bo zawsze były, flaga biało czerwona jest polska bo zawsze była, pędzenie bimbru w lesie kiedy miejscowy komendant udaje, że wcale sam go nie pija jest polskie, bo zawsze było.

Read more „Problem z narodowością”