Po co powstają nowe książki?

Pewnego razu gdy byłem znacznie młodszy niż teraz przeczytałem, że jakiś tam filozof ze starożytności był ostatnim człowiekiem, który przeczytał wszystko co zostało do jego czasów napisane.

Później usłyszałem legendę, że takim człowiekiem miał być Leinbiz, który zmarł w 1716 roku, ale to uznałem za ciekawą legendę – może to była informacja dotycząca wszystkiego w danej dziedzinie – bo na pewno nie wszystkich książek ogółem.

To się wydaje oczywiste, niemniej doszło do mnie wtedy, że faktycznie – książki żyją dłużej niż ludzie i społeczeństwo je dziedziczy po swoich przodkach. Nawet jeśli ci przodkowie byli z innych cywilizacji. Wobec tego gdzieś tam kiedyś nastąpił albo nastąpi punkt historii, w którym każdy kto będzie chciał przeczytać np. maksymalnie dużo kryminałów, albo maksymalnie dużo dobrej fantastyki – będzie mógł czytać chociażby całe życie non stop, a książek wciąż mu wystarczy.

Więc po co powstają nowe książki?

Read more „Po co powstają nowe książki?”

Własność, państwo i posiadanie

Zwolennicy kapitalizmu zarzekają się, że wszystko działałoby dużo lepiej, gdyby wszystkie środki produkcji były w rękach prywatnych. Zwolennicy 100% socjalizmu chyba siedzą dość cicho, bo nie widziałem nigdzie zbyt wielu poważnie wygłoszonych opinii, że absolutnie wszystkie środki produkcji powinny zostać znacjonalizowane, za to często się mówi o upaństwowieniu poszczególnych firm czy branż.

Nie będziemy dzisiaj zastanawiać się kto ma rację. Za to zastanowimy się co to znaczy "w rękach prywatnych" albo "upaństwowione" – czy zawsze są to antonimy? Uważam, że nie da się tego określić tak prosto jakby się wydawało.

Read more „Własność, państwo i posiadanie”

Wielkie małe zmiany – nowy prezes Instytutu Misesa

Wielkie – bo łał! Nowy prezes!

Małe – bo stary zarząd zostaje, po prostu poszerzył się o dodatkową osobę.

Niemniej o bardzo wartościową osobę. Mikołaj Pisarski zastępuje Matusza Benedyka na stanowisku Prezesa Instytutu Edukacji Ekonomicznej im. Ludwiga von Misesa. Mikołaj jest bardzo kompetentną osobą o dużym doświadczeniu i niesamowitej charyzmie. Jakbym miał sobie wymyślać kto by miał zostać nowym prezesem Instytutu to padło by właśnie na niego. 

Pełen nadziei i dobrych przeczuć życzę Mikołajowi spełnienia na nowej funkcji, a całemu Instytutowi świetlanej przyszłości.

Przy okazji – cieszę się, że Mateusz Benedyk nie opuszcza składu zarządu. W pierwszej chwili jak usłyszałem nowinę pt. 'nowy prezes' to obawiałem się, że 'stary' prezes odejdzie, na szczęście tak nie jest, po prostu ma nową funkcję.

Zdjęcie z nagłówka: ten jakże ciekawy efekt nałożył się na logo w trakcie konwersji z Corela, zupełnie przypadkowo, ale mnie się podoba.

Link źródłowy: http://mises.pl/blog/2018/01/12/nowy-sklad-zarzadu-instytutu-misesa/

To jest kraj dla pracujących kobiet

Polska jest piąta z 29 przebadanych państw OECD. W rankingu, w którym "im wyżej tym lepiej".

Już samo to jest ciekawym tematem na wpis, bo naszemu krajowi rzadko to się zdarza.

Zgodnie z rankingiem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju Polska zajmuje piąte, zaraz po krajach Skandynawskich*, miejsce na 29 przebadanych państw (nie pytajcie dlaczego nie ma w tym artykule wszystkich). pod względem posiadania przyjaznego dla pracujących kobiet środowiska.

Read more „To jest kraj dla pracujących kobiet”

Włam się do mózgu – tym razem swojego.

Skończyłem niedawno książkę „Włam się do mózgu” autorstwa Radosława Kotarskiego z Polimaty (albo domowa: http://polimaty.pl/)

Długo na tę książkę czekałem, wobec czego moje oczekiwania wobec niej rosły i rosły. Jednak nie zawiodłem się na niej – a nawet zaskoczyła mnie byciem jeszcze fajniejszą niż się spodziewałem!

Read more „Włam się do mózgu – tym razem swojego.”

Fiński model edukacyjny – można inaczej

Zawsze jak czytam o fińskim systemie edukacji powszechnej czuję się jakbym czytał jakiś semi-utopijny tekst dobrego pisarza sci-fi. Szczycą są równością, a zbudowali ją na podejściu indywidualnym (co pokazuje, że te wartości wcale się nie wykluczają).

U nich to działa. Odnoszą niesamowite sukcesy. Przynajmniej w międzynarodowych rankingch. Dodatkowo gdzieś czytałem (nie w tym artykule), że uczniom też się to podoba.

No ale system pruski dalej super i nie ma się co przejmować, co? 

Read more „Fiński model edukacyjny – można inaczej”