Złoto kontra Wielka Czerwona Szata

Prawdopodobnie najdroższa herbata na świecie – Da Hong Pao (Wielka Czerwona Szata) – kosztuje około $ 1'200'000 za 1 kg. Czyli jest dość sporo droższa od złota, którego kilogram kosztuje teraz około $ 43'297.41, źródło – https://goldprice.org. Dlaczego zatem nie nikt nie postuluje wprowadzenia pieniądza opartego na herbacie Da Hong Pao, a jednocześnie znajdziemy orędowników pieniądza złotego?

Otóż wpływa na to kilka czynników, oto najważniejsze z nich:

Herbatę dużo łatwiej zniszczyć (obniżyć wartość) niż złoto. Wystarczy źle ją przechowywać, np. dać zawilgnąć, zwietrzeć. Herbacie szkodzi nawet światło słoneczne.

Podaż Da Hong Pao zależy od 6 krzaków rosnących na szczycie pewnej góry w Chinach (ciekawostka – pierwotnie, kilkaset lat temu, tę herbatę zbierały tresowane małpy). Oznacza to, że całą podaż herbaty Da Hong Pao kontrolowałby rząd ChRL, podczas gdy złoto można znaleźć w dość sporej ilości miejsc na całym świecie.

Aby poważnie zachwiać podażą i ceną rzeczonej herbaty wystarczyłoby np. spalić tamte 4 krzaki. Nie takie rzeczy robiono w celu zaburzenia światowej finansjery. Już nawet pomijając ogromne zawirowania gospodarcze jakie by to spowodowało – po prostu szkoda krzaków.

Oolong Da Hong Pao dość łatwo podrobić (no… łatwiej niż złoto), a podrobionej nie rozpozna się łatwym procesem chemicznym. Potrzeba do tego znawców sensorystów, których jest znacznie mniej niż złotników.

Herbata (przynajmniej ten rodzaj) najwięcej warta jest wtedy kiedy jej liście są całe. Ogranicza to podzielność herbaty, podczas gdy złoto można do woli ciąć, przetapiać, wybijać itp. i nie traci swojej wartości.

Złoto było używane jako pieniądz już od starożytności. Ludzie wychowani w większości kultur na ziemi kojarzą złoto z czymś drogim. Było sporo warte nie tylko w kulturze zachodu, ale również na dalekim wschodzie, albo wśród Indian Ameryki Południowej, zanim te kultury się zmieszały. Herbata musiałaby się przyjmować od nowa, trzebaby przekonywać na nowo cały świat, że Da Hong Pao naprawdę jest tyle warta. To również istotne.

Trochę już była o tym mowa, ale rozwinę – pieniądz musi być zamienny. Znaczy to tyle, że każda jego część powinna być warta tyle samo. I tak ważąca 5 g grudka złota z Alaski jest tyle samo warta co ważąca 5 g grudka złota z Chin (tej samej próby). Jeżeli chodzi o herbatę to różnica jej ceny może wynikać już z błędów na poziomie produkcji, ze zbioru w jakim została dokonana (herbatę zbiera się 4 razy w roku, podobno najlepszy jest zbiór pierwszy), później poszczególne porcje herbaty mogą się różnić chociażby z powodu złego przechowywania. No i herbata tak jak wino – z jednego krzaka ale z różnych lat często jest inna.

Wreszcie – ktoś musi chcieć to kupić. Wiele osób kupi złoto, nawet nie tylko ze względu na jego wartość, ale np. na naszyjniki, sztućce, czy obrączki. Złotem można się cieszyć całkiem długo – a potem bez straty sprzedać. Herbatę kupujesz, żeby ją tylko zaparzyć, wpić i wywalić.

To jaki powinien być pieniądz?

Wyróżnia się różne cechy dobrego pieniądza, oto te podstawowe:

  • Podzielny
  • Rozpoznawalny
  • Wytrzymały
  • Stabilny
  • Zbywalny
  • Przenośny (tutaj herbata akurat wygrywa)

Jak widzimy, we wszystkich punktach nie licząc ostatniego, złoto wygrywa. Nic więc dziwnego, że to akurat złoto przez wieki było powszechnym środkiem płatniczym. Dlaczego zostało ono zastąpione przez pieniądz papierowy to już zupełnie inna kwestia na inny wpis.

Podsumowując – są pewne powody, przez które to akurat złoto było używane jako pieniądz. I one się ani trochę nie zdezaktualizowały!

Na zdjęciu złoto wystawione na pokaz na witrynie mennicy w Pradze. Zdjęcie jakości 'aparat z telefony kontra światło pod dachem i szyba pancerna', za to na temat.

Comments

(0 Comments)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *